<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Michał Gortat]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Michał Gortat w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://michalgortat.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/201895,polska-w-trocinie-czyli-pamietajcie-o-ogrodach</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/201895,polska-w-trocinie-czyli-pamietajcie-o-ogrodach</link><pubDate>Sun, 19 Feb 2017 18:35:06 +0100</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Polska w trocinie czyli pamiętajcie o ogrodach</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/492c95a94d19a9dd214c3e5e1084a446,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Taran dobrej zmiany idzie przez Polskę i zostawia po sobie drzazgi. Dosłownie. Odkąd stery przejęły obecne władze, ciągle słychać o ich kolejnych, często szalonych pomysłach. Politycy rządzącej partii tak bardzo chcą zaistnieć i pozostawić po sobie trwały ślad w historii, że zdają się nie brać pod uwagę, czy przypadkiem komuś nie szkodzą, a jeśli nawet, to komu. Szkodzą bowiem nie tylko znienawidzonym resortowym dzieciom, wykształciuchom, układowi i szeroko pojętemu lewactwu. Dobra zmiana daje w kość wszystkim.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/201895,polska-w-trocinie-czyli-pamietajcie-o-ogrodach">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/492c95a94d19a9dd214c3e5e1084a446,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/492c95a94d19a9dd214c3e5e1084a446,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Zielona Warszawa. Czy to się zmieni?</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/199211,do-konca-swiata-i-jeden-dzien-dluzej</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/199211,do-konca-swiata-i-jeden-dzien-dluzej</link><pubDate>Sun, 15 Jan 2017 02:59:50 +0100</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Do  końca świata i jeden dzień dłużej</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/ec7521ea3c4d6cdcef7c196d8c6c9e39,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dziś 25 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Niektórym pewnie trudno sobie wyobrazić, że to już ćwierć wieku, innym być może trudno uwierzyć, że istniał kiedyś świat bez tego pięknego zrywu. Mnie osobiście trudno z kolei uwierzyć, że ktoś może wątpić w sens akcji i doszukiwać się w niej nieczystych intencji, zwłaszcza, że fundacja czyni więcej dobrego, niż na pozór się wydaje.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/199211,do-konca-swiata-i-jeden-dzien-dluzej">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/ec7521ea3c4d6cdcef7c196d8c6c9e39,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/ec7521ea3c4d6cdcef7c196d8c6c9e39,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/192937,czarny-prostest-natalii-przybysz</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/192937,czarny-prostest-natalii-przybysz</link><pubDate>Sun, 23 Oct 2016 14:13:12 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Czarny Protest Natalii Przybysz</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/784a5123aabda2188140994650d8fc18,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Natalia Przybysz nagrała właśnie piosenkę dla Czarnego Protestu i przyznała w „Wysokich Obcasach”, że rok temu dokonała aborcji, a piosenka jest o niej samej. Mówi jednak o tym tak osobliwie, że zastanawiam się, czy właśnie nie wyświadcza kobietom niedźwiedziej przysługi.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/192937,czarny-prostest-natalii-przybysz">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/784a5123aabda2188140994650d8fc18,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/784a5123aabda2188140994650d8fc18,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">fot. Monika Kmita WARNER MUSIC POLAND</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/166279,o-swiatecznych-prezentach</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/166279,o-swiatecznych-prezentach</link><pubDate>Wed, 23 Dec 2015 16:00:25 +0100</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>O świątecznych prezentach</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8dc22db0579cdfadbb54bcbe4110250e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Gdy byłem dzieckiem, dużą część gwiazdkowej magii wyczarowywały prezenty. W dorosłym życiu zmieniło się tylko to, że mogę i lubię je także wręczać, więc radość jest podwójna. Z latami pojąłem też, że prezent, nawet tak odświętny jak gwiazdkowy, wcale nie musi być spektakularny.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/166279,o-swiatecznych-prezentach">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8dc22db0579cdfadbb54bcbe4110250e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8dc22db0579cdfadbb54bcbe4110250e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">fot. Michał Gortat</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/163429,pkp-nieintercity</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/163429,pkp-nieintercity</link><pubDate>Fri, 27 Nov 2015 21:21:56 +0100</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>PKP Nieintercity</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bfc3b59913fa1c7db730219365e5dfda,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Spółka PKP Intercity ostatnimi laty ciężko pracowała nad poprawą swojego wizerunku i komfortu pasażerów. Prawie się udało. Prawie, bo niestety nie wszędzie.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/163429,pkp-nieintercity">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bfc3b59913fa1c7db730219365e5dfda,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bfc3b59913fa1c7db730219365e5dfda,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/112089,rzez-woli</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/112089,rzez-woli</link><pubDate>Fri, 01 Aug 2014 15:54:12 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Rzeź Woli</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/5921b0669ccb9a4ecd55f1f01366ff5d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Przed nami siedemdziesiąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Dla mnie, jak dla każdego warszawiaka chwila szczególna, bo tu u nas większość rodzin ma swoją powstańczą, tragiczną historię. Tym bardziej bolesną, że w dalszym ciągu wiedza o powstaniu, pomimo jego stale rosnącego kultu, jest dość powierzchowna. 
Takim właśnie niezbyt znanym epizodem w historii miasta jest Rzeź Woli. Każdy zna porażające statystyki powstania, ale nie każdy wie, skąd się wzięła ta niewyobrażalna ilość ofiar. To właśnie masakra mieszkańców Woli uczyniła Powstanie Warszawskie tak tragicznym w skutkach.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/112089,rzez-woli">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/5921b0669ccb9a4ecd55f1f01366ff5d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/5921b0669ccb9a4ecd55f1f01366ff5d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Pomnik &quot;Polegli Niepokonani&quot;</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/105565,25-lat-wolnosci</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/105565,25-lat-wolnosci</link><pubDate>Mon, 09 Jun 2014 11:58:04 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>25 lat wolności</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem obchodów 25 rocznicy symbolicznego końca socjalizmu w Polsce. Zacząłem się zastanawiać, co sam z tamtego czasu pamiętam i okazuje się, że mam naprawdę ciekawe wspomnienia. Takie nawet do pozazdroszczenia.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/105565,25-lat-wolnosci">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Michał Gortat</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/103061,obywatelskie-obowiazki</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/103061,obywatelskie-obowiazki</link><pubDate>Wed, 21 May 2014 10:09:42 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Obywatelskie obowiązki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wybory do europarlamentu za pasem. Mam swoich kandydatów, ale lubię popatrzeć, kto jeszcze chce się załapać, bo zawsze jest to barwny korowód osobliwości. Nie inaczej jest i tym razem. Zgodnie z moimi przypuszczeniami pojawili się liczni odważni, gotowi stanąć do walki z takimi tuzami jak Danuta Hübner, Jerzy Buzek, czy Jacek Saryusz - Wolski.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/103061,obywatelskie-obowiazki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a8610ee47276664d8be56d9531ab0160,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Michał Gortat</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/102769,podwojne-zycie-feministki</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/102769,podwojne-zycie-feministki</link><pubDate>Mon, 19 May 2014 09:28:33 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Podwójne życie feministki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/54ebf854165a7a364bab43fc568818f4,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wywiad z Moniką Zamachowską w ostatniej „Vivie” tak mnie oszołomił, że nieomal przeoczyłem jeszcze jedną perełkę. Poważnie, to jest jeden z najlepszych numerów tego magazynu i polecam kupić sobie na pamiątkę. Rzadko zdarza się aż tyle dobra w jednym wydaniu.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/102769,podwojne-zycie-feministki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/54ebf854165a7a364bab43fc568818f4,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/54ebf854165a7a364bab43fc568818f4,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/102415,big-zbig-show-2-0</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/102415,big-zbig-show-2-0</link><pubDate>Fri, 16 May 2014 10:02:36 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Big Zbig Show 2.0</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/31d5d402f7fe62dfcec15b1c8699a91f,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od kilku dni próbuję zrozumieć i ni cholery nie mogę pojąć, co kierowało bohaterką ostatniego wydania „Vivy” – Moniką &quot;Richardson&quot; Zamachowską. Czytam wywiad z nią już chyba dziesiąty raz i ciągle nie wierzę własnym oczom. Na przykład ta sesja. Przedziwna. Niby ślubna, ale jednoosobowa. Widać pan młody miał na tyle klasy (a może strachu?), że odmówił. Nie oznacza to niestety jego nieobecności. Pani Monika bowiem sporo o nim mówi. Wbrew zdrowemu rozsądkowi niekoniecznie dobrze.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/102415,big-zbig-show-2-0">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/31d5d402f7fe62dfcec15b1c8699a91f,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/31d5d402f7fe62dfcec15b1c8699a91f,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Monika Zamachowska w Vivie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://michalgortat.natemat.pl/98973,prosze-panstwa-do-gazu-czyli-wizyta-w-auschwitz</guid><link>http://michalgortat.natemat.pl/98973,prosze-panstwa-do-gazu-czyli-wizyta-w-auschwitz</link><pubDate>Thu, 17 Apr 2014 10:58:38 +0200</pubDate><author>Michał Gortat</author><title>Proszę państwa do gazu, czyli wizyta w Auschwitz</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d9c3cfba370e9d60b84ce8da3c594cb6,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W ubiegłą niedzielę wybrałem się z przyjaciółmi na wycieczkę do Oświęcimia, bo żadne z nas nigdy tam nie było. Wszyscy z tego samego powodu: ze strachu. Uznaliśmy jednak, że trzeba w końcu to miejsce odwiedzić, a w grupie, wśród swoich będzie nam raźniej i w razie emocjonalnego kryzysu będziemy się wspierać. Przygotowani na dzień pełen zadumy, smutku i łez, pojechaliśmy.<br /><br /><a href="http://michalgortat.natemat.pl/98973,prosze-panstwa-do-gazu-czyli-wizyta-w-auschwitz">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d9c3cfba370e9d60b84ce8da3c594cb6,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d9c3cfba370e9d60b84ce8da3c594cb6,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Auschwitz-Birkenau</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
